sobota, 8 czerwca 2013


" I nie mówisz już dobranoc i nie mogę przez to usnąć.. "

Nie wiem od czego zacząć.. Może od tego, że wcale nie jest w porządku? I nie wiem już co mam robić? Siedzę sama i wariuję? Tak bardzo chciałabym sobie wszystko poukładać. Tak bardzo chciałabym wrócić do czasów, kiedy jedynym zmartwieniem była kłótnia z przyjaciółką. Nawet za tym tęsknię. Cholernie tęsknie za czasami podstawówki. Za każdą wspólnie spędzoną chwilą, aj, ile bym dała, żeby do tego wrócić. A teraz? Teraz nie ma nic. Teraz jest pustka, cisza i samotność..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz